Niedzielne popołudnie na stadionie Kmity Zabierzów przyniosło wiele emocji. Mecz derbowy gmin Krzeszowice i Zabierzów to od lat gratka piłkarska w każdej kategorii wiekowej.
Drużyna Świtu do tego spotkania przystąpiła bez kilku podstawowych zawodników spowodowanych kontuzjami i wyjazdami co dało możliwości pokazania się zawodnikom rezerwowych w tak prestiżowym meczu obu Gmin. Najlepiej z nich pokazał się Kacper Księżyc który pod nie obecność naszego napastnika Karola skompletował hat-tricka i asystował przy pierwszej bramce.
Mecz pierwsze 20 minut bardzo wyrównany. 24 minucie po rajdzie prawą stroną Kacpra Księżyca który precyzyjnie wystawił piłkę na wbiegającego w pole karne Mikołaja Dębowskiego zwieńczając akcję zdobytą bramką.
Drugą bramkę dla Świtu zdobył po solowym rajdzie środkiem pola Filip Brandys pokonując 3 obrońców i bramkarza gospodarzy. Wynik do przerwy już nie uległ zmianie.
Po zmianie stron festiwal strzelecki rozpoczął nasz napastnik podwyższając wynik na 3:0. Niestety od 55 minuty kiedy z boiska musiał zejść z powodu kontuzji Joachim Jermaczek obrona nasza utraciła stabilność w rozbijaniu ataków przeciwnika. Kmita strzeliła bramkę kontaktową która dodała im skrzydeł. Druga bramkę Kmita strzeliła po rzucie pośrednim podyktowanym przez sędziego za złapanie w ręce piłki przez bramkarza po podaniu od obrońcy. Strzał pod poprzeczkę z 5 metrów był na tyle mocny i precyzyjny co nie dawał szans obrony naszemu bramkarzowi. Z biegiem kolejnych minut coraz lepiej wyglądała nasza gra skrzydłami gdzie Dawid Mirek i Mikołaj Dębowski nękali obronę Kmity. Jedno z dośrodkowań wykorzystał Kacper Księżyc strzelając swoją drugą bramkę w meczu na 4:2. To nie był koniec widowiska na stadionie Kmity. Na 5:2 wykorzystując gapiostwo obrony gospodarzy w złapaniu naszego napastnika udało się wyjść sam na sam z bramkarzem naszemu Kacperkowi zdobywając swoją trzecią bramkę tego dnia.
Końcówka spotkania należała do zawodników Kmity którzy wykorzystali dwa błędy naszej obrony i doprowadzili do wyniku 5:4 . Drużyna Kmity napierała ale dobrze bronił Kamil Anouar który zmienił naszego bramkarza i pewnie obronił dwa razy sam na sam w końcówce meczu.
Zrobiliśmy kolejny krok w stronę liderującego w naszej lidze zespołowi JKS Zelków. Za tydzień w niedziele o 10 decydujący mecz o Mistrzostwo tej ligi Świt Krzeszowice podejmuje ekipę ,,jurajskich dinozaurów” . Zapraszamy do gorącego dopingu.
