Turniej mikołajkowy Kmita Cup

18.12.2021

Wielki triumf odniosła nasza grupa młodzieżowa orlik młodszy 2012 na turnieju Kmita  Cup. Był to najlepszy dotychczas turniej rozegrany przez naszą grupę młodzieżową która udowodniła że stać ja na wygrywanie z najlepszymi drużynami w regionie. 

W grupie mieliśmy druzyny:

Promień Przeginia, lot Balice i gospodarza turnieju Kmitę Zabierzów. W drugiej Grupie natomiast były zespoły JKS Zelków, Ap Rudawa, Bronowicki Kraków i Wisła Kraków. 

Jako pierwszy mecz rozegraliśmy z Promień Przeginia z którą bardzo żałujemy ostatniego spotkania na turnieju organizowanego przez Orzeł Bębło gdzie porażka kosztowała nas drugą lokatę w turnieju. Tym razem nasi zawodnicy wyszli z tej batalii wzorowo pokonując rywala 1:0 . Drugie spotkanie rozegraliśmy z drużyną lotu Balice. Tutaj pewnie wykorzystaliśmy swoje sytuacje strzelając 4 bramki i nie tracąc żadnej. Do ostatniego spotkania przystępowaliśmy z gospodarzem zawodów Kmitą. Ten mecz zapisał się jako mecz o wszystko dla drużyny Kmity by wyjść z grupy wiec bardzo zdeterminowa postawiła bardzo wysoko poprzeczkę. Początek meczu był bardzo wyrównany i obie ekipy miały sytuacje podbramkowe. W 6 minucie spotkania jeszcze niefortunnie interweniował nasz obrońca przecinając piłkę zagraną przez zawodnika Kmity którą skierował w stronę naszej bramki a nasz nowy Bramkarz będąc już na wykroku nie zdążył zainterweniować i piłka wtoczyła się za linie bramkową. Nie złamało to naszego ducha walki mobilizując nas do jeszcze większej determinacji w naszych atakach. Mur Kmity padł w 10 minucie dając nam remis. Niesieni falą już dominacji na boisku chcieliśmy wygrać to spotkanie ale rewelacyjną formą popisał się bramkarz Kmity dzielnie broniąc strzały do końcowej syreny. 

Z dorobkiem 7 ptk byliśmy liderem grupy i czekaliśmy na wyniki drugiej gdzie do półfinałów dotarł  faworyt Wisła Kraków i JKS Zelków. Nam los zesłał w półfinale  drużynę z Zelkowa z którą zawsze toczyliśmy zacięte boje. Nasi rywale tez rowniez bardzo dobrze zaprezentowali się w grupie  zdobywając 6 ptk i ulegając tylko drużynie Wisły Kraków. Nasza drużyna od początku przystąpiła zmotywowana do tego spotkania. Postawiliśmy na wysoki pressing chcąc jak najwyżej prowadzić grę i niedać przeciwnikowi okazji do wyjścia na naszą połowę. Plan zadziałał ponieważ przeciwnikowi ciężko było otworzyć grę by przejść do ataku. W czasie tego nacisku przeciwnikom przydażył się podobny błąd jak nasz z druzyną Kmity. Niepewna interwencja obrońcy przecinającego piłkę i bramkarz nie zdążył z interwencją i tak rozwiązał się worek z bramkami. Nasza drużyna jeszcze mocniej napierała na drużynę z Zelkowa i kolejne bramki były przypieczętowaniem naszej dominacji dzisiaj. JKS pokonany 5:0 i jesteśmy w Finale z Wisłą Kraków. Po takim półfinale trener zabrał chłopaków do szatni na ostatnią odprawę przed finałem gdzie czekała utytułowana Wisła Kraków. 

Taktyka na finał była podobna. Jak najwyżej atakować by nie dać Wiśle rozwinąć skrzydeł. W oczach tych chłopaków było widać ze to jest ich dzień i będą walczyć o pierwsze miejsce. Pokazali wszystko co umieją w najlepszym tego wykonaniu. Wysoki pressing grę zespołową po trójkącie i działania indywidualne. Pokonaliśmy znaną markę Wisły Kraków 3:0 . bramki Zdobyte w finale przez Dawida Karcza , Mikołaja Dębowskiego i na kilka sekund przed końcem Krzysztofa Koszara przejdą do historii naszego klubu.  

Brava dla całej drużyny w składzie:  na bramce Maksymilian Soja,  obrona Bartosz Śmiech, Mikołaj Dębowski, Wiktor Wiącek, napastnicy  Dawid Karcz ( król strzelców całego Turnieju ) oraz Krzysztof Koszara. 

komentarz trenera : 

,, … Naprawdę  dla takich chwil warto pracować jako trener kiedy widać że czas poświęcony tym chłopakom procentuje takimi wynikami. W ostatniej chwili otrzymałem zaproszenie na ten turniej w zastępstwie za Orzeł Bębło i jestem mega szczęśliwy patrząc na tych chłopaków wznoszących puchar za pierwsze miejsce pokonując w finale Wisłę Kraków… ,,                         

 

autor : Sebastian Dębowski