Thriller w Krzeszowicach! Świt wygrywa w doliczonym czasie gry
21 marca 2026 roku o godzinie 15:30 kibice zgromadzeni w Krzeszowicach byli świadkami kapitalnego widowiska w ramach V ligi Hal-Mont (grupa zachodnia). Gminny Klub Sportowy Świt Krzeszowice podejmował wyżej notowaną Niwę Nowa Wieś, która przed tą kolejką z dorobkiem 34 punktów zajmowała wysokie, trzecie miejsce w tabeli. Gospodarze z kolei, mając na koncie 22 punkty, otwierali drugą dziesiątkę rozgrywek.
Od pierwszych minut Świt pokazał, że nie zamierza respektować ligowej hierarchii. Zespół trenera Rafała Boguskiego rozpoczął spotkanie z dużą energią i szybko przełożył to na konkretne efekty. Bohaterem pierwszej części meczu był Zybiński, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców – najpierw w 20., a następnie w 26. minucie, dając gospodarzom komfortowe prowadzenie 2:0.
Goście jednak nie zamierzali się poddawać. Jeszcze przed przerwą, w 37. minucie, Grabski zdobył bramkę kontaktową, która przywróciła Niwie nadzieję i zapowiadała ogromne emocje w drugiej połowie.
Po zmianie stron to przyjezdni przejęli inicjatywę. Coraz śmielsze ataki przyniosły efekt w 57. minucie, kiedy Karcz doprowadził do wyrównania. Mecz wszedł na bardzo wysoki poziom intensywności, a akcje przenosiły się błyskawicznie spod jednej bramki pod drugą.
Świt odpowiedział w najlepszy możliwy sposób. W 72. minucie Piotr Brożek wykorzystał swoją okazję i ponownie wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Gdy wydawało się, że trzy punkty zostaną w Krzeszowicach, Niwa znów pokazała charakter. W 82. minucie Karcz po raz drugi wpisał się na listę strzelców, doprowadzając do stanu 3:3.
Końcówka spotkania to prawdziwy rollercoaster emocji. Obie drużyny walczyły o pełną pulę, ale decydujący cios należał do gospodarzy. W doliczonym czasie gry, w 91. minucie, Piątek zdobył zwycięską bramkę dla Świtu, wywołując eksplozję radości na trybunach.
Ostatecznie GKS Świt Krzeszowice pokonał Niwę Nowa Wieś 4:3 w jednym z najbardziej emocjonujących spotkań tej kolejki.
Gratulacje dla trenera Rafała Boguskiego oraz całego zespołu Świtu za ogromną determinację i walkę do samego końca. Takie zwycięstwa budują charakter drużyny i mogą być kluczowe w dalszej części sezonu. Kibice z pewnością liczą na kolejne równie udane występy!