Każdy kto pamięta pierwsze starcie w tym sezonie Promienia Przeginia oraz Świtu Krzeszowice miał w sobotę istne deja vu. Przypomnijmy, że w rundzie jesiennej Promień prowadził już ze Świtem 2:0 aby ostatecznie przegrać 2:3.
Promień w Krzeszowicach grał dobrze czego efektem była bramka z trzydziestej ósmej gdy do bramki Świtu trafił Jakub Mandecki. Swoje prowadzenie podopieczni Piotra Wesołowskiego podwyższyli w siedemdziesiątej trzeciej minucie kiedy na listę strzelców wpisał się Dawida Byczek, który na boisku pojawił się w drugiej połowie.
Po straconej bramce do głosu zaczęli dochodzić gospodarze. Minutę później straty zmniejszył doświadczony Piotr Brożek. Ten sam zawodnik trafił do siatki również w osiemdziesiątej drugiej minucie znajdując sposób na pokonanie Pęgiela.
Szalę zwycięstwa na korzyść krzeszowickiej drużyny przechylił Krzysztof Księżyc, który tym samym na pięć minut przed końcem ustalił wynik sobotniego pojedynku.
Praktycznie identyczny przebieg miało pierwsze spotkanie obu ekip. Tam również Świt odrobił z nawiązką stratę dwóch bramek z tą różnicą, że w Przegini potrzebował na to ośmiu minut a na własnym boisku zajęło mu to piętnaście minut.
Promień wciąż więc musi czekać na pierwsze wiosenne zwycięstwo. Szansa na przełamanie już w najbliższy weekend, gdy Promień przed własną publicznością zmierzy się z aktualnym liderem tabeli – KS PKM Olkusz. Świt natomiast uda się Klucz na spotkanie z miejscową Przemszą.
Klasa Okręgowa (Kraków I), 01.04.2023
Świt Krzeszowice – Promień Przeginia 3:2 (0:1)
Brożek 75’, 82’, Księżyc 85’ – Mandecki 38’, Byczek 73’
Świt: Gęca – Bodzęta (46. Mączyński), Brożek (90. Dukała), Grochal, Kowalczyk (46. Zimoląg), Księżyc, Noworyta, Paciorek, Suwała (85. Knapik), Widzyk (27. Zając), Żbik
Promień: Pęgiel – Sosur (70. F. Rogóż), Sioła, Seweryn (80. Mistela), B. Rogóż (80. Żaba), Mandecki (80. Sroka), Lewandowski, Karcz (88. Baraniak), Cudejko, Chwast (70. Byczek), Bąbka
Żółte kartki: Suwała, Kowalczyk, Knapik – F. Rogóż, Bąbka