Świt zapewnił sobie awans na trzy kolejki przed zakończeniem rozgrywek

09.06.2021

DRUZYNA GKS ŚWIT KRZESZOWICE przypieczętowała awans do ligi okręgowej wygrywając 7:1 na wyjeździe z drużyną Wisły Rząski. Mecz od początku miał pokazać naszą dominację w tej grupie A klasy. Cieszymy się z zwycięstwa i promocji do ligi okręgowej na trzy kolejki przed końcem rozgrywek. Wszystkim zawodnikom składamy serdeczne gratulacje za pracę na treningach która przełożyła się na wyniki w lidze . Trenerowi za jego determinację i mistrzowską myśl szkoleniową. Prezesowi i całemu zarządowi klubu za wsparcie i budowę nowego wizerunku naszej miejscowej drużyny.

Brawo GKS Świt !!!!!

Awans jest nasz!!!!⚪️🔵

Wisła Rząska – Świt Krzeszowice 1-7 (0-1)

Bramki dla Świtu:
Noworyta x2, Balawender x2, Księżyc x2, Mączyński x1

Czech – Bodzęta, Marszałek, Zając, Szewczyk – Noworyta, Knapik, Jedynak, Księżyc – Mączyński – Kozioł

Grali także: Balawender, Sosur, Dębowski, Wolak

Mecz od początku był walką nie tylko z przeciwnikiem ale również z twardym boiskiem na Rząscze. Świeżo padający deszcz lekko nawodnił murawę boiska co przyspieszyło zagrane piłki. Nasza drużyna potrzebowała parę minut by przystosować się do gry w takich warunkach dlatego pierwsze akcje nasze akcje nie miały dobrego wykończenia. Zagęszczona obrona przeciwnika postawiła twarde warunki do naszych akcji ofensywnych. Dopiero w 12 minucie meczu po dobrej wrzutce w pole karne skutecznie w kierunku bramki strzelał nasz pomocnik Krzysztof Księżyc otwierając wynik zawodów.
Minutę później na 18 metrze Wojciech Jedynak oddaje kąśliwy strzał na bramkę gospodarzy a skuteczna interwencja bramkarza ratuje Wisłę przed utratą drugiej bramki.
W 18 minucie po skladnej akcji do piłki na 20 metrze dobiega Adam Noworyta oddając mocny strzał na bramke gospodarzy. Po raz kolejny dobrym refleksem podpisuje się zawodnik Wisły broniący w tym meczu. Zdeterminowani gospodarze walczyli co mogli by nie dopuscic do kolejnych strzałów przerywając nasze akcje jak najbliżej środkowej lini uniemożliwiając napędzanie naszych akcji na połowie przeciwnika. Metoda skuteczna ponieważ wynik 1:0 utrzymał się do końca pierwszej połowy. Po przerwie w naszej drużynie pojawił się Patryk Balawander wracający po kontuzji pleców. Młody zawodnik bardzo szybko pokazał że jest już w super dyspozycji zaczynając nasze skuteczne ataki. Pierwszy w 47 minucie kiedy podając przekątną piłkę z 35 metra do wbiegającego w pole karne Dominika Mączyńskiego który wykorzystał niezdecydowanie bramkarza gospodarzy i zapanował piłkę do bramki.
W 49 minucie prowadzący piłkę prawą stroną Antonii Bodzęta podał z rogu pola karnego do wycofanego na 10 metrze Patryka a ten grą z pierwszej piłki zagrał do stojącego na wolnym polu z drugiej strony pola karnego Krzysztofa Księżyca który pewnie strzelił z 5 metra do bramki Wisły podnosząc wynik na 3:0 .
W 55 minucie do głosu doszli gospodarze którzy strzelili bramkę kontaktową na 3:1 która podniosła morale zawodników Wisły do jeszcze jednego wysiłku w tych zawodach. Zdeterminowani gospodarze musieli jednak uznać naszą co raz lepsza grę która przyniosła kolejne bramki. W 65 minucie do bramki trafia Adam Noworyta. W 70 minucie trafia do bramki Patryk Balawander pokazując swój głód strzelania bramek. Najładniejsza bramke tego spotkania należy uznać strzał Adama Noworyty z 25 metra za rogiem pola karnego który,, ściąga pajęczyne z okienka ,, bramki gospodarzy. Bramkę na 7:1 przypieczętowuje Patryk Balawander zostajac jokerem dzisiejszych zawodow.
Cała drużyna spisała się na medal. Liczymy wszystkich zaangażowanych w naszą drużynę. Nie wszyscy dzisiaj zagrali ale ich wsparcie jest równie ważne jak gra w pierwszym czy wyjście z ławki.
Do końca rozgrywek zostały trzy kolejki i nie mamy zamiaru zwalniać tępa. Pisze się historia naszego klubu a nasze wyniki będą jednymi z najlepszych w całym kraju na podobnym szczeblu piłkarskim. Przed nami jeszcze dwa wyjazdy i mecz kończący nasze zmagania na naszym stadionie na który serdecznie w imieniu drużyny i zarządu zapraszam do obejrzenia na żywo. BRAWO GKS !!!!!!

AUTOR : Sebastian Dębowski